ekonomia
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
=|= wycena nieruchomości warszawa =|= nowoczesne stacje transformatorowe =|=

pieniądze

ekonomia / pieniądze
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >>
Autor Wiadomość
Imię Nazwisko

Posted: 4 Cze 2009 19:43:09



Użytkownik "Michał Gancarski"

[...]
Po prostu zmieniają się ceny. Pokrycie zostaje.

Przy pewnych założeniach, np. że wszystkie ceny są rynkowe
(niespełnione).
Poza tym tak psuty pieniadz traci funkcję tezauryzacyjną,
więc jednak częściowo przestaje być pieniądzem. Mało tego,
funkcje tezauryzacyjna zaczynaja pełnić towary. Jest też
coraz gorszym miernikiem wartości gdy inflacja przyspiesza.
Jedno i drugie jest skutkiem tego, że wprawdzie pokrycie w
towarach zostaje zachowane jako zasada, to te towary sie
zmieniają (od domu do pudełka zapałek, jak zauważył H5N1 i
wcale nie jest to abstrakcja - vide Zimbabwe ze 100
bilionowymi banknotami, choć w 1980 jeden ichni dolar był
wart 1,7 USD).

Wreszcie, hasło "pokrycie w towarach" nie jest tym samym co
"pokrycie w złocie" w starych dobrych czasach parytetu
kruszcowego. W tym drugim przypadku emitent pieniądza miał
zakaz emisji ponad rezerwy złota czy srebra. W pierwszym
przypadku czyli współczesnym emitent nie ma żadnych
zobowiązań poza symboliczną rezerwą obowiązkową.

Pozdrawiam







H5N1

Posted: 5 Cze 2009 06:55:34



Dnia Thu, 04 Jun 2009 22:11:02 +0200, Papa Smerf raczył(a) był(a) napisać:

Órzytkownik "H5N1"napisał:
Co prawda może się zdarzyć, że za równowartość domu, po kilku
miesiącach będzie można kupić pudełko zapałek, ale masz rację. Pokrycie
zostaje. Nawet więcej - wartość pieniądza może stać się niższa niż
wartość papieru użytego do jego wydrukowania - wtedy pieniądz staje się
"prawdziwy". ;)

jakie pokrycie, ludzie co wy gadacie? przecież obecnie pieniądze są
tworzone z nikąd: pieniadz=kredyt żadna złotówka, ani dolar w niczym
pokrycia nie ma, no bo niby w czym?:O)

Ależ ja tylko raczyłem zadworować sobie z wypowiedzi kol. Michała, który
z formalnego punktu widzenia ma rację - zawsze jednostce pieniężnej będą
odpowiadały jakieś towary. A jak to może wyglądać w praktyce, to ostatnio
oglądaliśmy w latach 80. :)
BTW nie znam takiego pieniądza, który by gwarantował siłę nabywczą. Nawet
w przypadku złota można podać przykład niewąskiej inflacji.




Michał Gancarski

Posted: 5 Cze 2009 06:56:53




Użytkownik "Michał Gancarski"

[...]
Po prostu zmieniają się ceny. Pokrycie zostaje.

Przy pewnych założeniach, np. że wszystkie ceny są rynkowe
(niespełnione).

Nie ma takiego założenia. Co to w ogóle są "ceny rynkowe"?


Poza tym tak psuty pieniadz traci funkcję tezauryzacyjną,
więc jednak częściowo przestaje być pieniądzem.

Ale nie traci jej ze względu na "brak pokrycia".


Mało tego,
funkcje tezauryzacyjna zaczynaja pełnić towary. Jest też
coraz gorszym miernikiem wartości gdy inflacja przyspiesza.
Jedno i drugie jest skutkiem tego, że wprawdzie pokrycie w
towarach zostaje zachowane jako zasada, to te towary sie
zmieniają (od domu do pudełka zapałek, jak zauważył H5N1 i
wcale nie jest to abstrakcja - vide Zimbabwe ze 100
bilionowymi banknotami, choć w 1980 jeden ichni dolar był
wart 1,7 USD).

Wreszcie, hasło "pokrycie w towarach" nie jest tym samym co
"pokrycie w złocie" w starych dobrych czasach parytetu
kruszcowego. W tym drugim przypadku emitent pieniądza miał
zakaz emisji ponad rezerwy złota czy srebra. W pierwszym
przypadku czyli współczesnym emitent nie ma żadnych
zobowiązań poza symboliczną rezerwą obowiązkową.

Parytet kruszcowy nie był żadnym "starym, dobrym" rozwiązaniem. Dobrym
rozwiązaniem była rzeczywiście wolna bankowość, np. w Szkocji w XVIII i XIX
wieku.





Michał Gancarski

Posted: 5 Cze 2009 07:03:41




Órzytkownik "H5N1"napisał:
Co prawda może się zdarzyć, że za równowartość domu, po kilku miesiącach
będzie można kupić pudełko zapałek, ale masz rację. Pokrycie zostaje.
Nawet więcej - wartość pieniądza może stać się niższa niż wartość papieru
użytego do jego wydrukowania - wtedy pieniądz staje się "prawdziwy". ;)

jakie pokrycie, ludzie co wy gadacie?
przecież obecnie pieniądze są tworzone z nikąd: pieniadz=kredyt
żadna złotówka, ani dolar w niczym pokrycia nie ma, no bo niby w czym?:O)

W towarach i usługach. Nie możesz wymienić pieniądza na towar? Możesz, bez
problemu, w każdym sklepiej. Jest to w zasadzie pokrycie bardziej pewne niż
to w złocie czy srebrze, przynajmniej gdy chodzi o samą wymienialność. Nie
myl parytetu z pokryciem.





piotr [trzykoty]

Posted: 5 Cze 2009 07:09:02




Możesz, bez
problemu, w każdym sklepiej. Jest to w zasadzie pokrycie bardziej pewne
niż
to w złocie czy srebrze, przynajmniej gdy chodzi o samą wymienialność. Nie
myl parytetu z pokryciem.

No właśnie. Chyba trzeba było od razu ustalić o czym dyskutujemy. Pokrycie
jest w tym sensie, ze można je wymieniać na towary. Ale emisja pieniądza nie
jest związana z żadną bazą materialną.





<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >>
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.009
users miniBB.net © 2001-2012 podróże kabarety yesti kawaleria shado kinia bez przesady
  • Wzrost gospodarczy będzie niższy, ale stabilny
  • O 0,6 punktu spadł w styczniu wobec grudnia wskaźnik informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce. Ten wskaźnik wzrostu gospodarczego nieznacznie obniżył się w ostatnim roku w stosunku do najwyższego poziomu, zanotowanego w listopadzie 2010 r. Można to nazwać raczej stabilizacją niż spowolnieniem gospodarczym.
    more
  • XXV Olimpiada Wiedzy Ekonomicznej
  • Do walki w XXV edycji Olimpiady Wiedzy Ekonomicznej stanęło ponad 12 710 uczniów z 805 szkół ponadgimnazjalnych z całej Polski. 13 stycznia bieżącego roku odbyły się półfinały, została więc ostatnia prosta, na której zmierzą się najlepsi.
    more
  • 19 tys. zawodników w etapie szkolnym Olimpiady Przedsiębiorczości
  • 1 grudnia w ponad tysiącu szkół ponadgimnazjalnych z całej Polski odbył się I etap zawodów Olimpiady Przedsiębiorczości. Do bieżącej, VII edycji zgłoszono ponad 19 tysięcy zawodników.
    more