| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| =|= wycena nieruchomości warszawa =|= nowoczesne stacje transformatorowe =|= |
| ekonomia / pienišdze |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| J.F.
|
Posted: 12 Cze 2009 15:59:42 Dnia Thu, 11 Jun 2009 19:11:54 +0200, Anatol raczył(a) był(a) napisać:
A więc chodzi o bieżące utrzymanie równowagi w warunkach dużej
zmienności rynkowej podaży pieniądza i dóbr. Czyli ilość pieniędzy powinna stale być proporcjonalna do wartości dóbr na rynku? Co za nieszczęście! Nie byłoby mierzonego w złotówkach wzrostu gospodarczego. Politycy nie mieliby się czym przechwalać. No jak nie ? Jesli przybywa dobr na rynku [w wyniku pracy] to moze przybyc zlotowek. Mamy wiec i wymierny wzrost, i co lepsze - wplywy do budzetu, bo jak te zlotowki maja wejsc na rynek ? A co jeszcze ciekawe - jakbys mial stala ilosc zlotowek, to by chyba do deflacji doprowadzilo. Czyli ludziom zyje sie lepiej .. a w zlotowkach nie ma wzrostu :-) BTW zadanie jest niewykonalne z definicji gdyż nie istnieje coś takiego
jak "ogólna ilość dóbr". Po ilosci towarow na polkach troche jednak widac. A co jeszcze ciekawe - niedomiar pieniadza na rynku moze spowodowac zastoj w gospodarce .. J. |
| J.F.
|
Posted: 14 Cze 2009 14:57:08 Czyli ilość pieniędzy powinna stale być proporcjonalna do wartości dóbr
na rynku? Ilość pieniądza na rynku a nie pieniądza w ogóle. Gotówka zakumulowana w materacu lub rezerwach obowiązkowych banków nie bierze udziału w kształtowaniu bieżącego popytu (także poprzez kreację obiegu bezgotówkowego) - dlatego w warunkach wycofania w taki sposób dużej ilości pieniądza z rynku dodruk wydaje się całkiem logiczny, pod warunkiem zdecydowanej akcji ściągania takiego nadwyżkowego pieniądza po odwróceniu trendu. Swiete slowa, tylko jak to zrobic ? Bo popatrz od drugiej strony co to oznacza - ktos sie powstrzymuje od konsumpcji, a w przyszlosci bedzie chcial miec zwiekszona. Teraz inni sa bezrobotni, a w przyszlosci maja robic na dwie zmiany ? Od strony panstwa patrzac - trzeba dac im teraz prace, ktora zaowocuje bedzie mozna ich zwolnic. Niech buduja platne autostrady, mieszkania komunalne, ogolnie infrastrukture, a chocby i sprzet wojskowy. I pamietac o mozliwosci przekwalifikowania. Rozsadniej bedzie sprobowac innych sposobow pobudzenia do wydawania pieniedzy. Inwestycje, oszczedzanie w bankach, inflacja, podatek od oszczednosci :-) J. |
| Anatol
|
Posted: 14 Cze 2009 15:19:21 dlatego w warunkach wycofania w taki sposób dużej ilości
pieniądza z rynku dodruk wydaje się całkiem logiczny, pod warunkiem zdecydowanej akcji ściągania takiego nadwyżkowego pieniądza po odwróceniu trendu. Swiete slowa, tylko jak to zrobic ? Poprzez np. zwiększenie stopy rezerw obowiązkowych. Bo popatrz od drugiej strony co to oznacza - ktos sie powstrzymuje od
konsumpcji, a w przyszlosci bedzie chcial miec zwiekszona. Jeżeli inwestuje lub pożycza oszczędności to pieniądz jest cały czas na rynku. Chodzi o sytuację gdy pieniądz jest "kiszony" bezprocentowo lub na bardzo niski procent w gotowce lub na wkładach a vista, dla których bank musi utrzymywać zwiększoną gotowość kasową. Anatol |
| << . 1 . 2 . |