ekonomia
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
=|= wycena nieruchomości warszawa =|= nowoczesne stacje transformatorowe =|=

Od dawna

ekonomia / Od dawna
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >>
Autor Wiadomość
Imię Nazwisko

Posted: 22 Lip 2009 10:34:49



Użytkownik "Józek"

[...]
Pomimo że całe życie jestem zmuszony do kierowania
sięekonomią
(liczenia strat i zysków ) to to co się yprawia w Polsce
jest dla mnie
czarną magią.

Dla mnie nie jest ale rozumiem, że nie ma to wiele wspólnego
z twoją ekonomią. Istnieją więc co najmniej dwie możliwości:
albo władcy Polski nie kierują sie ekonomią albo ty. W
pierwszym przypadku nie można więc winić ekonomii za to co
tamci robią. W drugim nie jesteś kompetentną osobą aby
oceniać ekonomię i to co robia inni, z ekonomicznego punktu
wiedzenia.

Pozdrawiam






Józek

Posted: 22 Lip 2009 15:29:59




Użytkownik "Józek"

[...]
Pomimo że całe życie jestem zmuszony do kierowania
sięekonomią
(liczenia strat i zysków ) to to co się yprawia w Polsce
jest dla mnie
czarną magią.

Dla mnie nie jest ale rozumiem, że nie ma to wiele wspólnego
z twoją ekonomią. Istnieją więc co najmniej dwie możliwości:
albo władcy Polski nie kierują sie ekonomią albo ty. W
pierwszym przypadku nie można więc winić ekonomii za to co
tamci robią. W drugim nie jesteś kompetentną osobą aby
oceniać ekonomię i to co robia inni, z ekonomicznego punktu
wiedzenia.

Pozdrawiam

Zacznę od tego że ja nie mam pretensji, nie winie ekonomi,

tylko to co się z nią wyprawia, a raczej tych.
Tego nie napisałeś, ale wynika że wszystko co się dzieje,
działo przez te 20 lat jest, było uzasadnione czyż tak?
2 i tu też się z Tobą nie zgadzam, jestem osobą kompetentną
i mam prawo oceniać bo to co robią inni robią to na mnie, na nas,
co odczuwamy na co dzień.

Pozdrawiam
Józek






Imię Nazwisko

Posted: 22 Lip 2009 18:10:11



Użytkownik "Józek"

[...]
Zacznę od tego że ja nie mam pretensji, nie winie ekonomi,
tylko to co się z nią wyprawia, a raczej tych.

Cieszę się, że zmieniłeś zdanie.

Tego nie napisałeś, ale wynika że wszystko co się dzieje,
działo przez te 20 lat jest, było uzasadnione czyż tak?

Nie. Napisałem tylko, że nie jest to dla mnie czarna magia.
We włamaniu "na rympał" czy kradzieży "na wydrę" nie ma nic
magicznego. Co innego finezyjna robota kieszonkowca czy
kasiarza - nie popieram ale odczuwam rodzaj uznania.

Pozdrawiam






Imię Nazwisko

Posted: 23 Lip 2009 17:00:21



Użytkownik "Krzysztof Woźniak"

[...]
... państwo coraz rzadziej wtrąca się do prywatnej
inicjatywy,

Coś takiego można było napisać na poczatku lat 90-tych.
Kiedy rząd Suchockiej zadekretował gatunki grzybów jakimi
można było handlować na bazarach, myslałem że trudno bedzie
przebic ten absurd. Ale szybko przekonałem się, że mam słabą
wyobraźnie, bo potem przyszły "normy europejskie".

sprzyja działalności gospodarczej ludzi, nie rości sobie
absolutnych praw do czyjejś wypracowanej własności.

Podatek jest takim roszczeniem. Jakos nie zauważyłem, żeby
zmalały przez ostatnich 20 lat. Raczej przeciwnie.

Oczywiście że mogłoby być jeszcze lepiej, ale ja tam się
cieszę z tego co
jest, zwłaszcza gdy sobie popatrzymy jak mogłoby być
inaczej (patrz: Kuba,
Korea czy Białoruś)

Życzyłbym sobie białoruskiego systemu podatkowego w Polsce.
Ale UE nie pozwoli.

[...]
Ja tam wolę żeby majątkiem gospodarował dobry gospodarz,
bo dzięki temu kraj
się będzie rozwijał. Dobrym gospodarzem wcale nie musi być
Polak, może
lepiej będzie to robił Niemiec, Francuz albo Chińczyk !

Ale jeżeli nabywca nie kupuje firmy na licytacji, a na
ustawionych pzretargach, to trudniej liczyć, zeby był odbrym
gospodarzem,

Pozdrawiam






Józek

Posted: 23 Lip 2009 17:40:57




Użytkownik "Józek"

[...]
Zacznę od tego że ja nie mam pretensji, nie winie ekonomi,
tylko to co się z nią wyprawia, a raczej tych.

Cieszę się, że zmieniłeś zdanie.

Nie zmieniłem zdania, co najwyżej coś przekręciłem wcześniej.

Cały czas pisze że ekonomią się manipuluje.

Tego nie napisałeś, ale wynika że wszystko co się dzieje,
działo przez te 20 lat jest, było uzasadnione czyż tak?

Nie. Napisałem tylko, że nie jest to dla mnie czarna magia.
We włamaniu "na rympał" czy kradzieży "na wydrę" nie ma nic
magicznego. Co innego finezyjna robota kieszonkowca czy
kasiarza - nie popieram ale odczuwam rodzaj uznania.

Pozdrawiam

łał...........

Też bym odczuwał uznanie, gdyby nie cierpiał, cierpiało......dziecko.
Co by to mnie obchodziło że jakiś złodziej czy bandyta mniej czy
bardziej finezyjnie wyprowadził 150 miliardów $ gdyby nie fakt że
wmawia się że jest bieda bo nie ma pieniędzy jak by sie one nadawały
do jedzenia.
Użycie wyrażenia ,,czarna magia" nie było w tym sensie że ja tego nie
rozumiem, ale że niema tu żadnych reguł, postawienie znaku +, - , zera
z przodu czy z tyłu jest uzależnione od potrzeb, o ile nie da się zmienić
prawa.
Czy to może być zabawne, fascynujące? tak
jeśli się z tego korzysta lub posiada inna niezależność finansową.
O kurcze to naprawdę może być zabawne.

Pozdrawiam
Józek






<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >>
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.009
users miniBB.net © 2001-2012 podróże kabarety yesti kawaleria shado kinia bez przesady
  • Pieniądze to nie wszystko
  • Większe pieniądze zwykle nie powodują lepszej pracy - twierdzi Daniel H. Pink, były doradca Ala Gora, w książce "Drive". Kompletnie nowe spojrzenie na motywacje. To w stoi w sprzeczności z praktyką zarządzania w większości firm w rozwiniętych krajach świata.
    more
  • Z BIZNESEM NA "Ty"
  • Już wkrótce odbędzie się pierwsza edycja konkursu Z Biznesem na "TY" dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych w Częstochowie.
    more
  • Brak reguł powoduje rozrzutność
  • Układ w Unii można porównać do bochenka chleba: zostaje wypieczony pod warunkiem, że młynarz i piekarz dojdą do porozumienia. Jeśli dojdą - bochenek trzeba podzielić i zdecydować ile kto może wziąć. Pierwszy krok, to gra o sumie dodatniej, gdzie możliwy jest układ wygrana-wygrana, drugi, czyli podział, to gra o sumie zerowej - tłumaczą autorzy propozycji wprowadzenia reguł wyjścia z unii walutowej.
    more