| ekonomia / Bestsellery z ekonomii |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Pawel Baranowski
|
Posted: 16 Cze 2008 18:39:24 Spójrzcie na ranking: http://www.rp.pl/galeria/2,149022.html Cieszy mnie pierwsza pozycja, drugiej nie znam - może ktoś się wypowie? Pozycja nr 9 też wygląda sensownie. Ale te całe "perswazje", NLP czy "kreatywności" to jakaś katasfrofa. Może rzeczywiście jak mawia mój kolega "Naród gupi wszystko kupi"... Kurcze nie wierzę, żeby nie było sensownych popularnych pozycji o ekonomii. Macie jakieś swoje ulubione? (szczerze mówiąc niestety poza prasą nic popularnego nie czytam) |
| A.L.
|
Posted: 16 Cze 2008 19:46:31 On Mon, 16 Jun 2008 20:39:24 +0200, Pawel Baranowski Spójrzcie na ranking:
http://www.rp.pl/galeria/2,149022.html Cieszy mnie pierwsza pozycja, drugiej nie znam - może ktoś się wypowie? Pozycja nr 9 też wygląda sensownie. Ale te całe "perswazje", NLP czy "kreatywności" to jakaś katasfrofa. Może rzeczywiście jak mawia mój kolega "Naród gupi wszystko kupi"... Kurcze nie wierzę, żeby nie było sensownych popularnych pozycji o ekonomii. Macie jakieś swoje ulubione? (szczerze mówiąc niestety poza prasą nic popularnego nie czytam) Pozycja 1 jest ciekawa, ale tzreba czytac z rezerwa. Pozycje 4 zas (kto zabral moj ser) polecam absolutnie wszystkim, ekonomistom czy nie ekonomistom. Nie jest to bynajmniej ksiazka o ekonomii, a o tym jak dostosowywac sie do zmneinaiajcyh sie warunkow w pracy i otoczeniu. Zas najciekawsza ksiazka do ekonomii jaka czytalem ostatnio to Mandelbrota "The misbehavior of markets". Nei wiem czy jest po polsku. Mandelbrot to matematyk ktory odkryl fraktale, i jego ksiazka to wlasnie "frektalny" poglad na zachowanei sie gieldy, i co za tym idzie, mozliwosc czy tez niemozliwosc pzrewidywania jej ruchow w przyszlosci. Ksiazka zawiera minumum matematyki na poziomie szkoly sredniej A.L. |
| Michał Gancarski
|
Posted: 17 Cze 2008 15:26:22 Spójrzcie na ranking:
http://www.rp.pl/galeria/2,149022.html Cieszy mnie pierwsza pozycja, drugiej nie znam - może ktoś się wypowie? Z pewnością nie jest to ekonomia. Ekonomika życia codziennego? Może. [...] |
| A.L.
|
Posted: 17 Cze 2008 16:14:44 On Tue, 17 Jun 2008 17:26:22 +0200, Michał Gancarski Spójrzcie na ranking:
http://www.rp.pl/galeria/2,149022.html Cieszy mnie pierwsza pozycja, drugiej nie znam - może ktoś się wypowie? Z pewnością nie jest to ekonomia. Ekonomika życia codziennego? Może. Co nie jest ekonomia? Pierwsz pozycja, czy druga? A.L. |
| Magnitudo
|
Posted: 30 Cze 2008 16:17:44 I co da się przewidzieć czy nie? W Świecie Nauki pisał, że jedynie używa ich do symulacji. A w książce? On Mon, 16 Jun 2008 20:39:24 +0200, Pawel Baranowski
Spójrzcie na ranking:
http://www.rp.pl/galeria/2,149022.html Cieszy mnie pierwsza pozycja, drugiej nie znam - może ktoś się wypowie? Pozycja nr 9 też wygląda sensownie. Ale te całe "perswazje", NLP czy "kreatywności" to jakaś katasfrofa. Może rzeczywiście jak mawia mój kolega "Naród gupi wszystko kupi"... Kurcze nie wierzę, żeby nie było sensownych popularnych pozycji o ekonomii. Macie jakieś swoje ulubione? (szczerze mówiąc niestety poza prasą nic popularnego nie czytam) Pozycja 1 jest ciekawa, ale tzreba czytac z rezerwa. Pozycje 4 zas (kto zabral moj ser) polecam absolutnie wszystkim, ekonomistom czy nie ekonomistom. Nie jest to bynajmniej ksiazka o ekonomii, a o tym jak dostosowywac sie do zmneinaiajcyh sie warunkow w pracy i otoczeniu. Zas najciekawsza ksiazka do ekonomii jaka czytalem ostatnio to Mandelbrota "The misbehavior of markets". Nei wiem czy jest po polsku. Mandelbrot to matematyk ktory odkryl fraktale, i jego ksiazka to wlasnie "frektalny" poglad na zachowanei sie gieldy, i co za tym idzie, mozliwosc czy tez niemozliwosc pzrewidywania jej ruchow w przyszlosci. Ksiazka zawiera minumum matematyki na poziomie szkoly sredniej A.L. |
| . 1 . 2 . >> |