ekonomia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
skup medali i banknotów

Przeciw patentom

ekonomia / Przeciw patentom
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
Marcin Majchrzak

Posted: 5 Sier 2008 21:51:46




On Mon, 4 Aug 2008 22:25:16 +0200, Marcin Majchrzak

Hmm, o ile wiem to właśnie w USA jest to dość powszechna metoda. Publikujemy
w Górce Wolnej a jednocześnie produkt jest objęty tajemnicą technologiczną.
Firma monopolistycznie sprzedaje produkt, nie ponosi kosztĂłw patentu, a jak
ktoś wpadnie na ten sam pomysł i próbuje patentować to jest odsyłany do
GĂłrki Wolnej.

Sorry, to jest belkot.

Nie będę się upierał, ale dlaczego?




A.L.

Posted: 5 Sier 2008 23:53:27



On Tue, 5 Aug 2008 23:51:46 +0200, Marcin Majchrzak


On Mon, 4 Aug 2008 22:25:16 +0200, Marcin Majchrzak

Hmm, o ile wiem to właśnie w USA jest to dość powszechna metoda. Publikujemy
w Górce Wolnej a jednocześnie produkt jest objęty tajemnicą technologiczną.
Firma monopolistycznie sprzedaje produkt, nie ponosi kosztów patentu, a jak
ktoś wpadnie na ten sam pomysł i próbuje patentować to jest odsyłany do
Górki Wolnej.

Sorry, to jest belkot.

Nie będę się upierał, ale dlaczego?

"Produkt jest objecty tajemnica technologiczna" a jednoczesnie firma
"publikuje w Gorce Wolnej". Gdyby firma opublikowala w takim miejscu
ze nie mozna papieru przeczytac, ow papier nie stanowilby "prior art"
i nie moglby byd podstawa do podwazenia patentu. Pomysly stanowiace
tajemnice technologiczna trzyma sie w kasie pancernej, albo patentuje.
Innego wyjscia nei ma.

"Firma monopolistycznie sprzedaje produkt" - co to w ogole znaczy?...
Na czym polega "monopolicznosc"?... Firma sprzedaje produkt, a
poniewaz mamy wolny rynek, to inna firma moze tez sprzedawac taki sam
produkt, o ile nie narusza "trademarks" czyli nazwy produktu, oraz
patentow. No, ale patentow nei narusza bo nie zostalo opatentowane.
"Monopolicznosc" tu jest zupelnie nei do rzeczy.

A.L.




Godlark

Posted: 6 Sier 2008 11:26:50



On Tue, 5 Aug 2008 23:51:46 +0200, Marcin Majchrzak




On Mon, 4 Aug 2008 22:25:16 +0200, Marcin Majchrzak

Hmm, o ile wiem to właśnie w USA jest to dość powszechna metoda. Publikujemy
w Górce Wolnej a jednocześnie produkt jest objęty tajemnicą technologiczną.
Firma monopolistycznie sprzedaje produkt, nie ponosi kosztów patentu, a jak
ktoś wpadnie na ten sam pomysł i próbuje patentować to jest odsyłany do
Górki Wolnej.

Sorry, to jest belkot.

Nie będę się upierał, ale dlaczego?

"Produkt jest objecty tajemnica technologiczna" a jednoczesnie firma
"publikuje w Gorce Wolnej". Gdyby firma opublikowala w takim miejscu
ze nie mozna papieru przeczytac, ow papier nie stanowilby "prior art"
i nie moglby byd podstawa do podwazenia patentu. Pomysly stanowiace
tajemnice technologiczna trzyma sie w kasie pancernej, albo patentuje.
Innego wyjscia nei ma.

"Firma monopolistycznie sprzedaje produkt" - co to w ogole znaczy?...
Na czym polega "monopolicznosc"?...  Firma sprzedaje produkt, a
poniewaz mamy wolny rynek, to inna firma moze tez sprzedawac taki sam
produkt, o ile nie narusza "trademarks" czyli nazwy produktu, oraz
patentow. No, ale patentow nei narusza bo nie zostalo opatentowane.
"Monopolicznosc" tu jest zupelnie nei do rzeczy.

A.L.

Jeśli już wątek tematu zeszedł, gdzie się liczy publikowaniue, a gdzie
nie. To opublikowanie na blogu chyba się liczy, ponieważ jest dotępny
dla każdego.




A.L.

Posted: 6 Sier 2008 12:30:49





Jeśli już wątek tematu zeszedł, gdzie się liczy publikowaniue, a gdzie
nie. To opublikowanie na blogu chyba się liczy, ponieważ jest dotępny
dla każdego.

Nie wiem jak jest w innych krajach, ale w USA musi byc "printed
publication". Blog nie jest "printed".

A.L.




J.F.

Posted: 9 Sier 2008 09:02:38



Jeśli już wątek tematu zeszedł, gdzie się liczy publikowaniue, a gdzie
nie. To opublikowanie na blogu chyba się liczy, ponieważ jest dotępny
dla każdego.

Nie wiem jak jest w innych krajach, ale w USA musi byc "printed
publication". Blog nie jest "printed".

A w polskim:

Art. 11. Rozwiazanie uwaza sie za nowe, jesli przed data, wedlug
której oznacza sie pierwszenstwo do uzyskania patentu, nie zostalo
udostepnione do wiadomosci powszechnej w sposób ujawniajacy dla znawcy
dostateczne dane do jego stosowania, w szczególnosci przez publikacje,
jawne stosowanie lub wystawienie na wystawie publicznej.

Oczywiscie blog jest ulotny, i moze byc trudny do udowodnienia.
Wpisac do wikipedii jak sie juz ma wstret do papieru ?

Ciekawa opcja moze byc samo zgloszenie patentowe - to chyba w USA
kosztuje ok 100$, mamy status "patent pending", i jednoczenie pewien
status ochrony.

J.







<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.415
users miniBB.net © 2001-2008 podróże kabarety kawaleria
  • Krótka historia emerytur
  • W 1999 r. przeprowadzono w Polsce radykalną reformę systemu emerytalnego. Nie był to przypadek - na całym świecie sposób finansowania emerytur zmienia się, testowane są nowe rozwiązania. Zanim jednak do tego doszło, nad emeryturami głowili się wielcy przywódcy, tacy jak cesarz Oktawian i kanclerz Bismarck. Dopiero jednak od całkiem niedawna emerytury są czymś powszechnym i oczywistym.
    more
  • Dobra publiczne (2)
  • Wiemy już, że czyste dobra publiczne cechuje brak wyłączalności oraz brak konkurencyjności w użyciu. Cechy czystych dóbr prywatnych są natomiast dokładnie odwrotne. Mamy zatem dobrze zdefiniowane przypadki skrajne &#8211; przestrzeń pomiędzy nimi wypełniają mieszane dobra publiczne, które charakteryzują się różnym natężeniem konkurencyjności i wyłączalności.
    more
  • Efekt wypierania
  • Zastanawiałeś się kiedyś, od czego zależy oprocentowanie kredytów oferowanych przez banki?
    more